kobieco o mężczyznach...
Nie ma kobiet niezrozumiałych, są tylko mężczyźni niedomyślni. 30 latka partnerka pewnego Pana właścicielka dwóch mruczących futer obowiązkowo rozstrzepana ambitnie uporządkowana stat4u
RSS
sobota, 24 grudnia 2011

 

Cudownych Świąt Bożego Narodzenia

Rodzinnego ciepła i wielkiej radości,

Pod żywą choinką zaś dużo prezentów.

Świąt dających radość i odpoczynek,

spokój i wyciszenie

oraz nadzieję na Nowy Rok,

żeby był jeszcze lepszy niż ten,

co właśnie mija....

12:37, mrrruczka
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 19 grudnia 2011

dziś poczułam się jak zabawka

taka, którą ktoś się pobawił jak miał ochotę i w taki sposób jaki sobie wymyśił

a dziś podziękowano mi w sposób conajmniej niewybredny

może uzasadnienie było szczere

chociaż jakoś cieżko mi uwierzyć

nie wierzę w argumenty

nie wierzę w szczerość

piękne informacje w pierwszym dniu powrotu do pracy

"piękne" rozwinięcie miłego pobytu we Wrocławiu

to pewnie taki prezent bożonarodzeniowy

wszystko mnie boli

tłumię smutek, który wydostaje się spod powiek strumieniem łez 

staram się nie mieć żalu

staram się,ale nie umiem

winię siebie, że pozwoliłam się oswoić.............

żałuję przywiązania, bo myslałam,że warto..............

nie wiem co dalej będzie..............

 

 

20:00, mrrruczka
Link Komentarze (2) »
niedziela, 18 grudnia 2011

otóż tydzień do świąt

właściwie nie licząc mijającej niedzieli to 6 dni o ile dobrze liczę

szlag mnie trafia

ostatnie 3 dni spędziłam na poszykiwaniu prezentów

efekt taki,że owszem wczoraj zakupów z chłopem dokonaliśmy,ale dla siebie

Ci, którzy twierdzą,że są megaszczęśliwi mogąc podarować coś innym są dla mnie zagadką

albo tak ściemniają albo ja czegoś nie kumam

kurna ja też jestem szczęśliwa pod warunkiem,że

1.wiem co chcę kupić

2.to co se wymyśliłam jest akurat do kupienia, bo wizje to ja czasem mam jak po dobrym zielsku:)

3. nie kosztuje to fortunę

a w obecnej sytuacji to zamiast wsłuchiwać się w dzyń, dzyń świąteczne i robić se zdjęcia z reniferem mam wkurw i ciągnę nogi od sklepu do sklepu

szczęśliwie istniej coś takiego jak galerie handlowe, w których sklepy są w jednym miejscu a nie trzeba po całym mieście ganiać

ale z drugiej strony jak dopchnąć się nigdzie się nie da, wszędzie tłok i każdy chce coś kupi,ć to maskara

dzyń, dzyń merry chrismas!!

stanęło na tym,że nadal nie mam prezentu dla ojca,a dla mamy niekompletny

dodatkowo wzbogaciłam swoją garderobę o małą czarną, spódnicę koronkową, w której jestem zakochana i białą koszulę, których nigdy dość

nabyłam również puder smashbox, który mimo tesing testing w sklepie wydaje mi sie lekko przyciemny:/

dokonałam również zakupu prezentu dla kogoś, komu sama nie wiem czy dać prezent powinnam???

mam tydzień na myślenie:/

ponadto:

-na balkonie nadal nie wiszą lampki

-choinka nadal nie kupiona- w tym względzie przyznaję się nie jestem eko:(

segreguję śmieci, chodzę na piechotę tam gdzie mogę, nie jem mięsa, gaszę światło, oszczędzam wodę,ale raz do roku chcę mieć pachnącą choinkę,szczególnie,ile frajdy sprawia to kotom

udało się zapełnić nową szafę i muszę powiedziec,że dużo miejsca jakoś nie zostało,sama nie wiem why??

obłożona kotami wracam do ostatnich chwil leniuchowania

jutro do roboty:(

 

18:46, mrrruczka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 grudnia 2011

upajam się ostatnimi wolnymi chwilami

od poniedziałku wracam do pracy mimo,że szefostwo bardzo wyrozumiałe i pozwala leniuchować dalej

szefostwo swoje a współpracownicy swoje,a wiadomo,że z tymi drugimi ma się częstszą współpracę, więc już wiedze to kręcenie nosem na nieobecność

tak więc leniuchowanie się kończy

czas zacząć przestawiać się na inny tryb

plan na dziś jest taki:

1. zainstalować w końcu program antywirusowy

2. umyć kubki, bo kawy już w czym pić nie mam:/

3. zapełnić nową szafę-i tu dylemat czy zostać w starej ze swoimi ciuchami a 

  przeprowadzić chłopa, czy odwrotnie, może wziąść pod uwagę kto ma mniej  

  garderoby, co to by mniej przenosić???

4. zawiesić lampki na balkonie, co to by może trochę sśiąteczniej się zrobiło??

5. jechać na zakupy w poszukiwaniu prezentów, kuźwa no!!Merry Chrismas everyone!!

   nie mam pomysłu, nie mam weny, nie mam pieniędzy, nie mam siły na łażenie:(

6. kupić kolejne ładne pudło żeby wepchnąc wiedzę z angielskiego, bo mi się wala po

    sypialni, wolałabym tą wiedzę do główki wepchnąć, ale jakoś opór wielki napotykam

7. kupić, albo choćby znależź jakieś przjemne nakrycia na swoje piękne kiedyś, a teraz 

    zniszczone, pomarańczowe skórzane fotele i pamiętać, że meble skórzane plus 2

    wredne kocicka to nie jest dobry pomysł

8. sprawdzić czy karta na siłownię jest aktywna, bo ostatnio był jakiś problem, może za

    jakieś  póltoratygodnia zacznę się ruszać??

tymczasem spadam do układania włosów w kolorze ciemnej czekolady, który mam od wczoraj a co??:)

narka

aaaaaaaaaaaaa zapomniałabym udało mi się zainstalować program tylko jakoś dziwną trialową wersję więc zmniejszyłam omawianą kiedyś roślinę, która dziś rozwinąła się o drugi kwiatek

 



 

12:41, mrrruczka
Link Komentarze (3) »
środa, 14 grudnia 2011

pracowity dzień dziś miałam

właściwie to nie,ale po leniuchowaniu już 3 tydzień leci to większy wysiłek męczy mnie dziwnie

rano wstać nie mogłam, dobudzić się jakoś, kulturalnie powstać z wyra i ogarnać się do stanu używalności

oczy podpuchnięte po wieczornym dołku w samotności

polazłam do pracy

w kołnierzu sunąc subtelnie w Emu, które mają osobną historię

polazłam bo jutro kontrola działu i trzeba było coś tam podrasować, co to by Bismark miał na kogo zrzucić jak wynik kontroli będzie niezadawalający:)

tak szczerze na taki wynik nie liczę, ale zawsze trzeba pomarudzić na nieobecnych,prawda??

potem akcja szafa

doczekałam się

tymczasem jestem załamana z racji wielkości mebla

w sklepie wygladał na mniejszy a na moich megasalonach przytłacza wielkością

a mówiłam wziąść bez nadstawki:/

rolę nadzorcy składania szafy pełnił Rudy

normalnie uosobienie braku kociej kultury z nastawieniem conajmniej nietowarzyskim

tym razem szalał z panami od szafy i żadne odwołania nie dawały rezultatu

jeśli zabrakło im jakiejś śruby vel wkrętu to ja za niego nie odpowiadam:)

właśnie użyłam swój nowy, urodzinowy blender

zupa krem z pomidorów z cukinią nie wiem jak smakuje bo mi się studzi i tylko w nazwie posiada cukinię bo nie dostałam nigdzie, tzn. w całych dwóch sklepach, bo dalej iść mi się nie chciało

dodatkowo zakwitł mi storczyk

po chyba 3 latach liściastych

jakiś mierny jest, ale to i tak cud wielki, bo storczyki wybitnie nie chcą mi rosnąć:(

i tu miało być zdjęcie omawianej rośliny

ale mimo,że storczyk jest niepozorny, to fota jest za duża, a ja niezainstalowałam jeszcze programu do zmniejszania fotek

właściwie to 3 tydzień instaluje zakupiony program antywirusowy

taaaaaaaaaaaaaaaaaaa

 

 

 

17:00, mrrruczka
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 12 grudnia 2011

kolejny dzień spędzony w domu, w piżamie, z kubkiem herbaty

dziś przy dzwiękach płyty, którą dostałam z okazji urodzin od kogoś miłego

myślami wciąż we Wrocławiu, gdzie spędziłam dwa wspaniałe dni

tak niewiele mi potrzeba by poczuć się cudownie

jednocześnie tak wiele, bo zależne od ludzi, nie od rzeczy

zatopiona w myślach

poskramiając mętlki, który się w głowie stworzył

próbując włączyć racjonalne myślenie

szukając ulotności chwil

łapiąc magię fragmentów wspomnień

spędzam czas.............

 

14:10, mrrruczka
Link Komentarze (1) »
czwartek, 01 grudnia 2011

kanapa i ja

tylko niewygodnie

kołnierz mnie uciska

szlag!!

posypało się

 

poza tym muszę mieć wszystko na poziomie wzroku bo kołnierz przeszkadza mi w zginaniu głowy

kurna no!!

smsa nie mogę normalnie napisać

tralalala

ile można leżeć

jaki kurna dziś dzień??

z nudów horoskop na grudzień zaczęłam czytać,matko katastrofa na horyzoncie

dżizas!!!

i tylko koty szczęśliwe bo towarzystwo mają

a właśnie zaadoptowały sobie mój kocyk

oddawać!!

idę się zagrzebać w ściółkę

to pa!!

15:57, mrrruczka
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 listopada 2011

czy ja się uskarżałam na brak czasu??

czy wspominałam coś o zmęczeniu i braku mozliwości odetchnięcia??

chciałam to mam!!

4 tygodnie w kołnierzu szyjnym i  tymczasem 2 tygodnie na zwolnieniu

i co mi z tego jak mam zakaz prac wszelakich

pozostaje mi leżeć przed telewizorem tudzież szaleć w internecie

tylko tv nie nadaje nic ciekawego, a internet no cóż....zrobie swoje a potem dupa

tymczasem bawię się nowym białym vaio ale ile można??

szybko sie nudzę, no cóż,tak mam!!

muszę poprosić o dostarczenie jakiejś ciekawej lektury, albo co??

jestem mega wściekła, bo żebym sobie kuku na własne życzenie zrobiła

a tu nie!! jakiś debil postanowił wyprzedzać i zapomniał wyhamować najwyraźniej

skutki takie,że wszystkie plany poszły się walić

wyjazdy zaplanowane pod znakiem zapytania

stres wszystkich wokół

święta za pasem a ja bez prezentów, bez możliwości posprzątania i z jakimś cholerstwem na szyi, które bardziej mnie wkurza niż pomaga

wrrrrrrrrrrrrrrrrrr

 

14:23, mrrruczka
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 21 listopada 2011

muszę kupić szafę

jak nic

powód??

nie mieszczę się do tej, którą mam

muszę zaznaczyć,że mam tylko jedną

no dobrze, może i duża

ale jedna

a potrzeby wielkie

trzeba pomieścić ciuchy zimowe,ciuchy letnie, ciuchy pomiędzysezonowe

plus deska do prasowania, odkurzacz, torby podróżne i niepodróżne, bieliznę itd.

i wciąż przekładam, dokładam, mieszam

wrrrr

mam dość!!

kwestia inna,że wciąż nie mam się w co ubrać

dziwne, ale prawdziwe

co gorsze jestem typem zbieracza

no bo jak mam wyrzucić spodnie prawie nowe??

albo bluzkę, która aktualnie jest za duża??

może przytyję ( nie planuje!!!) i będzie w sam raz??

jak wyrzucić sweterek tymczasem za mały?? może schudnę??? ( tylko kiedy????!!!)

do tego rzeczy z historią i sentymentem

tak więc szafa za ciasna

trzeba kupić nową

postanowione:)

 

 

11:51, mrrruczka
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 listopada 2011

zajecia z jogi

sauna

pachnące świece na parapecie

w tle kojące dźwięki

likier w szklance

koty na kanapie obok

kocyk otulający ramiona

błogi spokój

malutkie lenistwo

.........................................................

mój sposób na wieczór

 

 

22:36, mrrruczka
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21